Herve Renard. Ukochany syn matki, córka-celebrytka i polska krew ...

W wersję podawaną przez Renarda nie za bardzo wierzy historyk dr Bogumił Rudawski Matka trenera opowiedziała nam także o swoich związkach z Polską. Ona zajęła tam jeden apartament, jej syn z żoną (byłą senegalską modelką Viviane Dieye, wdową po znanym francuskim trenerze Bruno Metsu) i dziećmi drugi. Osoby polskiego pochodzenia są zwykle potomkami tych, którzy trafiły tam w okresie międzywojennym do przemysłowych regionów tego kraju, głównie w północno-wschodniej części. To musiał być bardzo smutny rok w rodzinie państwa Renardów, bo zmarł wtedy też mąż pani Danielle i ojciec obecnego selekcjonera mundialowych rywali Polaków. – Mama mówiła po polsku do momentu, gdy jej siostra mieszkała we Francji, ale potem ona wyjechała do Kanady i to się skończyło. – To były inne czasy, nie było tak jak z Ukraińcami dziś, którzy uciekli przed wojną, ale wracają też do swojego kraju – uzupełnia jej syn. Pani Renard w przeciwieństwie do syna czy wnuczki Candide (córki Herve), młodej celebrytki (występowała w programie Koh-Lanta na wyspie w Tajlandii, ale oskarżyła o molestowanie seksualne innego uczestnika i stacja TF1 przedwcześnie zakończyła emisję programu), całe życie miała normalną pracę. Zrobiła wszystko, abym odebrał taką edukację, która pozwoliła mi być tu, gdzie jestem – powiedział siedem lat temu w wywiadzie w stacji "L’Equipe". Trzy lata temu razem wystąpili w programie Le Vestiaire (Szatnia) w stacji RMC Sport 1 prowadzonym przez mistrza świata z 1998 r. Francka Leboefa. – Ale staram się oglądać mecze drużyn syna – mówi, choć ostatnio pewnie rzadko ma ku temu okazję, bo trudno przypuszczać, by wyszukiwała spotkania Saudyjczyków w internecie.

Podobne artykuły