GP Abu Zabi: Max Verstappen wygrał ostatni wyścig sezonu

Trzecie miejsce w Abu Zabi zajął Meksykanin Sergio Perez z Red Bulla i wywalczył trzecią lokatę w klasyfikacji końcowej sezonu. Na czwartą pozycję wyszedł siedmiokrotny mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa, który wyprzedził czwartego w kwalifikacjach Hiszpana Carlosa Sainza Jr. z Ferrari. Chwilę później Hiszpan oddał pozycję rywalowi, ale Brytyjczyk trochę "zaspał" i spadł na piąte miejsce. Kierowcy Mercedesa dostali od zespołu pozwolenie, że mogą się ścigać między sobą, ostatecznie lepiej z tego pojedynku wyszedł George Russell zajmując piąte miejsce. Ogromnego pecha miał Hamilton, który w powodu awarii samochodu musiał się wycofać na dwa okrążenia przed końcem. Jego team zdecydował, że Monakijczyk pojedzie tylko na jeden pit stop i ta taktyka okazała się skuteczna. Perez zmieniał opony dwa razy i choć w końcówce wykręcał najlepsze czasy jednego okrążenia, to jednak nie zdołał wyprzedzić Leclerca. Przyjechał jako trzeci, a do tytułu wicemistrza świata zabrakło mu mniej niż 1,5 s. W połowie dystansu, gdy Verstappen prowadził z ponadpięciusekundową przewagą nad Leclerkiem, Monakijczyk odbył ostrą rozmowę ze swoim inżynierem. Wcześniej Perez pytał przez radio, czy jadąc takim jak obecnie tempem, zdoła dopaść Leclerca. Perez rzeczywiście przyspieszył, ale jego strata do rywala wynosząca na 10 okrążeń przed końcem wyścigu ponad 9 s, nie była do odrobienia.

Podobne artykuły