Marina Łuczenko promuje mundialowy utwór. Mówi o cieniach życia ...

Po programie pojawiała się na branżowych imprezach i nie ustawała w próbach podbicia rynku muzycznego. Alizée poznała męża w "Tańcu z Gwiazdami", a dla Loony czas się zatrzymał Zobacz wideo Marina pokazuje, jak dba o włosy Marina Łuczenko o procesie twórczym i życiu z Wojciechem Szczęsnym Mąż od początku bardzo wspierał Marinę w jej muzycznych aspiracjach. Zdjęcia Mariny Łuczenko znajdziecie w galerii w górnej części artykułu Marina nagrywała kolejne piosenki, które spotykały się z mieszanym odbiorem. (...) Stworzyliśmy tekst, ale brakowało nam refrenu, a że Wojtek świetnie mówi po angielsku, to zadzwoniłam do niego i zapytałam, czy dałby radę coś wymyślić. Wcześniej było już "This is the moment", a po 15 minutach wysłał mi gotowy refren - wyznała goszcząc w "Pytaniu na śniadanie". Łuczenko chciała wesprzeć biało-czerwonych robiąc to, w czym czuje się mocna: Postanowiłam zrobić coś, w czym czuję się dobra i mocna, napisałam piosenkę mundialową, zagrzewającą naszych kibiców do wspierania kadry i żeby piłkarze wiedzieli, że mają nasze wsparcie - zaznaczyła. Przy okazji celebrytka poskarżyła się na niedogodności związane z życiem u boku piłkarza. Wspieramy się, ale częściej jestem sama niż jesteśmy razem - wyznała smutno. Piosenkarka zaznaczyła, że Szczęsny rozgrywa dwa mecze tygodniowo, a przed każdym musi nocować w hotelu. A oto nowa kompozycja piosenkarki, mająca zagrzewać "naszych" do boju: Jak sądzicie, będzie hit?.

Podobne artykuły