Dziennikarze podczas sobotniej konferencji prasowej pytali Zalewskiego o to, czy trener jego klubowej drużyny Jose Mourinho przed wylotem do Kataru dawał mu jakieś wskazówki. - Po meczu z Torino nie było okazji, aby dłużej porozmawiać. Trener życzył mi powodzenia. Dużo się uczę od tego szkoleniowca. Miałem słabszy moment w karierze i wiem, że muszę dużo trenować i to co złe po prostu minie - powiedział pomocnik AS Roma. 20-latek przyznał, że w Katarze temperatury są podobne jak w Rzymie, więc czuje się bardzo dobrze. Zalewski wyjaśnił, że zagra tam, gdzie ustawi go trener Czesław Michniewicz. - Gdy zagramy systemem 4-2-3-1 lub 4-3-3, to najbardziej odpowiada mi pozycja na lewym skrzydle - stwierdził. Reprezentant Polski z graczy Meksyku wyróżnił napastników Hirvinga Lozano (Napoli) i Raula Jimeneza (Wolverhampton Wanderers). Zrobimy wszystko, aby ten mecz wygrać i wyjść z grupy - zakończył.